Och i ach - czyli jaki jestem oczytany, choć nie do końca

13:44:26, 09 lutego 2010

Akcja pod tytułem 52 książki w roku wygląda ciekawie i w kraju, gdzie czyta się tak mało, jest godna polecenia. Dla kogoś, kto nie czyta, bądź czyta mało, uczestnictwo w zorganizowanej akcji: "Pokaż, że czytasz!", może być dopingujące. Może. Rozumiem też potrzebę wykreowaniu swoistego snobizmu na czytanie, skoro jest z tym tak źle - to w ramach bonusa dla tych, którzy nadal są w mniejszości, bo czytają dużo. Po czym wystarczy spojrzeć na komentarze pod zasadami akcji, czy chociażby na blipa, żeby zobaczyć, że jak wszystko, tak i tę akcję można schrzanić (nie mówię o pomysłodawcach, raczej o dołączających). Chociaż sama idea jest niezła i większość raczej zrozumiała o co chodzi (jakaś wewnętrzna dyscyplina, zachęta do sprawdzenia ile tak w sumie się czyta, etc.), można ją wypaczyć na każdy możliwy sposób, zaczynając od tego, że w akcji o czytaniu nie przeczyta się ogólnych zasad (za dużo wymagam?). Oczywiście, nikt nikogo nie zabije, jak sobie troszkę zmieni "zasady", czy nagnie je do siebie. 26 książek? Może chociaż 12? Ale czy to ma być czytanie dla kogoś? Czytanie dla statystyk? "A czy mogę zaliczyć to, czy tamto?" Czy ma to być wyścig pt. "bo ja najwięcej na książki wydaję". A może "polećcie coś do czytania, byle krótkie, bo mam tyle do zaliczenia", które to już rozbroiło mnie dokumentnie. Instrukcję sobie przeczytaj - będzie jedna pozycja mniej.

Piętro 0 | Napisane w Myśli głębokie inaczej, Niepokornie, Socjolog-(ło)patolog | 4 komentarze

Kategorie

Takie małe coś

Łóżko jest do bani

09:15:52, 27 stycznia 2010

Szybkie chodzenie spać jest bez sensu. Ponieważ po co ja mam iść spać o 22, skoro czytam do północy, zasypiam o pierwszej, o trzeciej budzi mnie pies, a po siódmej budzik? Nie można jak człowiek siedzieć do nocy i usnąć od razu?

Zagwozdka

13:29:29, 23 grudnia 2009

"Ze świata wszystko chcę, albo nie chcę nic wcale"

Dlaczego zdecydowanie się na: "chcę wszystko" jest postrzegane jako brak umiejętności podejmowania decyzji, rozchwianie czy brak zdania w jakiejś kwestii? Chyba nie ma lepszej możliwości na pokazanie zdecydowania jak wybranie wielu opcji, prawda?

Jestem nienormalna

10:46:59, 21 grudnia 2009

Mam wszystkie prezenty. Nawet nie tyle kupione, co już dostarczone. Połowa jest już nawet pięknie zapakowana (draństwo w postaci braku taśmy klejącej normalnej poskutkowało lekkim zniechęceniem do pakowania przy pomocy taśmy dwustronnej - reszta dzisiaj).

Możecie mnie dotknąć!

Plan na życie

12:00:22, 25 września 2009

Chyba założę jakąś nową religię. Otaczający mnie ludzie coraz bardziej wierzą w to, że:

a) ja mogę wszystko, a co za tym idzie:

b) po mnie się można wszystkiego spodziewać.

Trochę się czuję onieśmielona.

Naznaczony

22:26:09, 23 września 2009

Mam taką prośbę. Niech mi ktoś powie, o co w tym serialu chodzi, bo niby mnie ciekawi, ale wcale nie mam ochoty go dalej oglądać. Ktoś coś wie o polskim serialu 'z tajemnicą'?

Archiwum

RSS